Kultowe animacje, o których prawie wszyscy już zapomnieli
Lata 2000 miały w sobie coś wyjątkowego. Telewizja po szkole, kanały z kreskówkami, charakterystyczne openingi i seriale, które wtedy wydawały się ogromnymi hitami. Dziś wiele z nich nie wraca już tak często w rozmowach, ale wystarczy zobaczyć jeden kadr, żeby od razu odpaliła się nostalgia.
To właśnie takie animacje trafiły do tego zestawienia. Nie zawsze były największymi markami świata, ale miały klimat, styl i pomysły, których często brakuje we współczesnych produkcjach. Część z nich była bardziej mroczna, część czysto przygodowa, inne mieszały humor, akcję i fantasy w sposób, który bardzo mocno kojarzy się z dawną telewizją.
Najmocniejszym przykładem jest Samurai Jack. To serial, który nawet po latach wygląda niesamowicie. Minimalistyczny styl, świetne kadry, cisza, napięcie i pojedynki, które potrafiły opowiadać więcej niż dialogi. Jack walczący z Aku to jedna z tych historii, które trudno pomylić z czymkolwiek innym.
W podobnym klimacie nostalgii działa Przygody Jackie Chana. Dla wielu osób to była pierwsza animacja, która tak fajnie łączyła sztuki walki, magię, rodzinny humor i polowanie na talizmany. Każdy odcinek miał przygodowy rytm, a postacie szybko zapadały w pamięć.
Na liście znalazł się też Amerykański smok: Jake Long — serial, który idealnie trafiał do widzów lubiących miejskie fantasy. Z jednej strony normalne nastoletnie życie, szkoła i znajomi, z drugiej smoki, magiczne stworzenia i ukryty świat tuż obok codzienności. Prosty pomysł, ale bardzo chwytliwy.
Nie można też pominąć Xiaolin Showdown. To była czysta energia: pojedynki, artefakty, treningi, humor i bohaterowie, którzy mieli naprawdę wyraziste charaktery. Ten serial miał własny styl i bardzo łatwo było wciągnąć się w kolejne starcia o Shen Gong Wu.
Ciekawym tytułem jest również Generator Rex. To produkcja trochę późniejsza, ale nadal pasująca do kategorii animacji, które kiedyś miały spory rozgłos, a dziś nie są wspominane tak często, jak powinny. Miała akcję, mocniejszy klimat sci-fi i bohatera z potencjałem na naprawdę dużą markę.
W zestawieniu pojawia się także Tutenstein, czyli jedna z tych kreskówek, które miały bardzo konkretny, nietypowy pomysł. Mumia młodego faraona, egipska mitologia i lekki przygodowy klimat — to nie był serial podobny do wszystkiego, co leciało wtedy w telewizji.
Te animacje pokazują, jak różnorodne były kreskówki sprzed lat. Jedne szły w akcję, inne w fantasy, jeszcze inne w przygodę albo komedię. Łączyło je to, że miały własną tożsamość. I właśnie dlatego, nawet jeśli dziś mówi się o nich rzadziej, wielu widzów nadal pamięta je z ogromnym sentymentem.
Pełna lista kultowych animacji z zestawienia
- Samurai Jack — 2001
- Przygody Jackie Chana — 2000
- Tutenstein — 2003
- Amerykański smok: Jake Long — 2005
- Xiaolin Showdown — 2003
- Generator Rex — 2010
Którą z tych animacji najchętniej obejrzelibyście jeszcze raz?